(Nie)wykonalne postanowienie noworoczne 

W tym roku będę dużo podróżował - postanowiłem w pijanym sylwestrowym widzie. - Codziennie! Poważnie mówię! Za każdym razem w inne miejsce! Tam, gdzie mnie jeszcze nie było.

Gdy wytrzeźwiałem zrobiło mi się głupio. Do tej pory zawsze dotrzymywałem postanowień noworocznych. Byłem z tego znany.

A tu kasy brak... i jak w takich warunkach podróżować?

Nagle mnie olśniło. Wymyśliłem jak dużo podróżować i na dodatek za darmo. Dacie wiarę?

Ha, wiem, że nie i pewnie śmiejecie się twierdząc, że zwariowałem.

Ale was zażyję, bo mam wytyczone 365 nowych tras na spacer po osiedlu. Na mapie miasta zaznaczyłem miejsca, gdzie mnie nie było.  

 

A w Niebie same niespodzianki  

Umarłem. I jak to w tej sytuacji bywa, standardowo uniosłem się nad ciało. Wisiałem chwilę i zassało mnie do tunelu, na końcu którego było oślepiające światło. Powitała mnie oczywiście świetlista istota. Obejrzeliśmy film mojego życia i otrzymałem dyplom wzorowej duszy.

Wpuszczono mnie do Nieba.

Tam prócz mych bliskich i innych ludzi, zobaczyłem mnóstwo kosmitów. Jak mi wyjaśniono, przenieśli się do sfery duchowo-energetycznej, bo tu im wygodniej. Wprowadzili też ostre kryteria przyjmowania nowych mieszkańców. Ci co się nie zakwalifikowali dzieleni są na dwie grupy:

Rokujący nadzieję idą na przeszkolenie do czyśćca - wracają na Ziemię.

A niereformowalni idą do więzienia - do Piekła.      

 

Ach, ten kac... 

Przebudziłem się w bramie. Miałem wrażenie, że łeb mi urwi. Pomacałem se po dresiku. Maczeta na szczęście była na swoim miejscu.

Ależ wczora była rozróba na mieście! A jaka dzika biba potem!

Ale dziś męczarnia jak ta lala. A tu trzeba na kwadrat uderzać, do dziuni. Pewnie stęskniona, spragniona. Stuknie się lasię raz i drugi, to i kac zelżeje.

Wstałem i wyszedłem z bramy. To, co ujrzałem, przeraziło mnie totalnie.

Zewsząd zbliżały się hordy wygłodniałych zombie. Chwyciłem maczetę i jąłem je ciąć, a siekać.

Szybko się poruszały. Ale ja też byłem szybki...

 

***

 

TVN69: "Masakra na krakowskim rynku podczas zombie walk" 

 

Krzysztof T. Dąbrowski

 

W świecie drabbli Krzysztofa T. Dąbrowskiego 

16 grudnia 2020

Strona główna

Wróć do artykułów

Outro - wychodzimy poza schemat