Outro - wychodzimy poza schemat

Każdy z nas zna to hasło, jednak nie każdy wie, co tak naprawdę oznacza. Wokół feminizmu narosło wiele stereotypów oraz błędnych definicji. Czym jest i skąd się wziął?

Są osoby, które uważają feminizm za współczesny wymysł. Nic bardziej mylnego! Pierwsze ruchy społeczne pojawiły się podczas rewolucji francuskiej, choć znawcy historii zaznaczają, że myśl feministyczna przejawiała się również w poprzednich epokach. Walka kobiet trwa o wiele, wiele dłużej, niż może się wydawać.

O co ta walka?

Na sam początek warto wyjaśnić, co kryje się pod tym hasłem. Feminizm to ruch społeczny oraz ideologia, które dążą do uzyskania i utrzymania równości płci, przestrzegania praw kobiet, ochrony ofiar gwałtów i przemocy oraz dowolności względem decydowania o własnym ciele. Myśl feministyczna nie dotyczy jedynie kobiet. Również mężczyźni mogą być feministami i walczyć o równouprawnienie wobec płci.

Równość dotyczy aspektów politycznych, ekonomicznych, osobistych i społecznych. Wiele kobiet i mężczyzn spotyka się z niesprawiedliwym traktowaniem ze względu na płeć, co nie powinno być dla pracodawców, partnerów czy społeczeństwa wyznacznikiem wartości człowieka czy jego predyspozycji.

Wpychanie w pewne role społeczne czy ekonomiczne kobiet i mężczyzn jest problemem współczesnego świata. Choć wydawałoby się, że ta kwestia nie dotyczy teraźniejszości, to zdziwilibyście się, jak często kobiety słyszą o tym, że postawienie na karierę zamiast na dzieci jest egoistyczne, a mężczyźni zajmujący się „kobiecymi” zawodami są niemęscy. Powtarza się nam, że możemy być, kim tylko chcemy, a dzięki postępowi możemy porzucić tradycję i podążać własną ścieżką – ale czy na pewno? Ściąganie w dół, gdy np. kobieta postanawia zostać singielką, bo „pewnie żaden jej nie chce”, sprawia, że ludzie gubią się w tym, czego chcą sami, a czego z powodu presji wywieranej przez otoczenie.

Takie zachowania są wbrew wolności i prawu wyboru kobiety czy mężczyzny. Niezależnie od płci mogą wybierać dowolne zawody oraz w jaki sposób chcą żyć. Jednak feminizm to również coś więcej niż równość.

Ukryte historie

Ten ruch walczy również o to, by każda kobieta otrzymała sprawiedliwość, gdy zostaje ofiarą gwałtu czy molestowania. Podczas wielu takich zdarzeń, społeczeństwo zaczyna oskarżać właśnie ją – za ubranie, za to, że była pijana, wyzywająco się zachowywała czy flirtowała. Żadne z tych zdarzeń nie jest usprawiedliwieniem czynu, jakiego dopuścił się oprawca.

Ostatnimi czasy bardzo głośny stał się ruch #MeToo, który miał zwrócić uwagę na problem, jakim jest mizoginizm. Jak się okazało, hashtag został użyty setki tysięcy razy, a pod każdym postem skrywała się osobista historia, głównie kobiet, choć również mężczyźni dzielili się swoimi przeżyciami. To pokazało, że problem był skrywany z wielu powodów – wstydu, braku odwagi czy też niewiary, że ktoś w to uwierzy. #MeToo było niezwykle ważnym wydarzeniem dla feminizmu – od kiedy pojawił się ten ruch, wielu oprawców seksualnych zostało ujawnionych i ukaranych za swoje czyny. To nareszcie pokazało, że sprawiedliwość względem kobiet i ich prawa zostały uwzględnione

Piekło Kobiet – kolejna fala feminizmu?

Jesteśmy świadkami najprawdopodobniej kolejnej fali feminizmu. Tym razem kobiety walczą o prawo do swojego ciała pod hasłem „Piekło Kobiet”. Polska jest jedynym państwem w Europie, posiadającym wyjątkowo rygorystyczne prawo dotyczące aborcji. Usunięcie kolejnych uprawnień rozzłościło nie tylko kobiety, ale również mężczyzn. Wyszli na ulicę, by walczyć o prawa do swojego ciała dla swoich matek, sióstr, partnerek, córek czy przyjaciółek.

Dlaczego jest to takie ważne? Wystarczy spojrzeć na dowolne wiadomości w telewizji – o prawach kobiet wypowiadają się mężczyźni. To pokazuje wcześniej wspomniany problem mizogini. Rządzą ciałami Polek, bez pojęcia, co jest dla nich dobre. Wielu z nich nie zdaje sobie sprawy, z czym zmagają się matki w całym kraju. Nie chodzi wyłącznie o kobiety zajmujące się niepełnosprawnymi dziećmi, ale ogólnie o to, co dzieje się z ciałem każdej kobiety po porodzie. Ciało nie wie, że dziecko przykładowo zmarło w wyniku komplikacji. Hormony działają tak, jakby niemowlę wciąż było przy matce. To są procesy, które na zawsze zmieniają kobiecie ciało i psychikę. Pomoc takim kobietom w Polsce jest ograniczona, dlatego tworzenie kolejny zakazów dotyczących aborcji jest niezgodne z prawami człowieka.

Krzywdzący feminizm

Wokół feminizmu narosło wiele krzywdzących stereotypów. Jeszcze kilka lat temu słowo „feministka” kojarzyło się z zaniedbaną kobietą, wyglądem przypominającą bardziej mężczyznę, wykrzykującą nienawistne hasła wobec płci przeciwnej. Do tego utarło się, że feministki nienawidzą mężczyzn i stały się członkiniami tego ruchu, bo żaden jej nie chciał i tym sposobem się na nich mści. Ten stereotyp na szczęście już nie obowiązuje, a to ze względu na wiele aktorek, piosenkarek i innych znanych twarzy, które publicznie nazwały się feministkami. Dzięki temu ten krzywdzący obraz nie pasował do tego, o czym było głośno w mediach, a kobiety zaczęły chętniej o sobie mówić „feministka”.

Feministą powinien być każdy z nas. Wszyscy jesteśmy ludźmi i pragniemy, aby nasze prawa były respektowane i żebyśmy czuli się bezpiecznie. Na szczęście ta myśl szerzy się wśród społeczeństwa, a stereotypy już nie są tak bardzo popularne jak kiedyś. Warto się edukować, czytać i rozmawiać ze swoimi najbliższymi, aby uświadomić ich, że to nie jest fanaberia, a bardzo ważna kwestia społeczna, która może dotyczyć zarówno nas, jak i naszych bliskich.

 

Marta Płochocka

 

Feminizm - o co tyle krzyku? 

12 grudnia 2020

Strona główna

Wróć do artykułów